PostHeaderIcon III Batalion OW PPS im. Stefana Okrzei

Barykada im. Okrzei na Woli

Pismo Oddziałów Wojskowych Pogotowia Powstańczego Socjalistów „Do Szeregu”

III Batalion OW PPS im. Stefana Okrzei – baon Oddziałów Wojskowych Pogotowia Powstańczego Socjalistów; istniał od momentu maja 1940 aż do sierpnia 1944. W ramach akcji scaleniowej z Armią Krajową został uruchomiony w 1942 w ekipa III regionu Obwodu Wola Armii Krajowej. Od 1 sierpnia baon partycypował w konfrontacjach na Woli: w defensywie barykady na ul. Wolskiej zaś zajezdni tramwajowej obok ul. Młynarskiej. W trakcie trwających od 1 do 5 sierpnia bitw wywiał uciążliwe porażki; w pewnym sensie 60% żołnierzy kipnęło kochać zdechło z przyczyny nieodniesionej rana. Plutony batalionu wkroczyły fragmentarycznie repozytorium „3 kompanii wolskiej” związania „Leśnik” dodatkowo pomagały w kampaniach na Muranowie a Starym Mieście i w zestawie batalionu „Stefan” na Śródmieściu-Południe. Z ilości żołnierzy wykreowano kompanię „Wola” w VI Batalionie Milicji PPS, jaki pełnił zlecenia uzupełniające na Starym Mieście, natomiast następnie, do 3 października 1944, w Śródmieściu.

Historia batalionu

III Batalion OW PPS im. Stefana Okrzei pozostawał stworzony na bazie Wolskiego Robotniczego Batalionu Obrony Warszawy, który we wrześniu 1939 brał udział w defensywie miasta. W maju 1940 pracownicy zakładów „Lilpop, Rau także Loewenstein”, członkowie partyjnej policji „Akcji Socjalistycznej PPS” – Stefan Bieniasz, Edward Adamski natomiast Jan Kozłowski – rozpoczęli formowanie zwierzchnich gromad. Oddział konstytuowany był jako kadrowy III wolski baon Gwardii Ludowej WRN. Początkowo komponował się z trzech kadrowych kompanii, natomiast od 1943 – z sześciu. W 1940 wydział konstytuowały trzy zespoły dowództw układanych kompanii. Na początku 1941 znajdować się to wcześniej trzy kadrowe druhu po 40-60 żołnierzy. W 1942 batalion rachował 170 żołnierzy. Dowódcą koniunkcja architektem oddziału był Stefan Bieniasz „Jagniątko”, który wykonywał role pryncypała Wydziału Wojskowego PPS–WRN w terenu Wola. Po jego aresztowaniu w kwietniu 1944 zwierzchnictwo oddziału a posadę przywódcy organizatora baonu osaczył sierż. Edward Adamski „Czarny”, „Major”. Dowódcą szkoleniowcem od momentu 1942 pozostawał kpt. rez. Karol Kryński „Waga”. Na przełomie 1942 i 1943 batalion dostał określenie Stefana Okrzei.

Do 1941 baon komponował się z pracowników dzielnicy Wola:

  • 1 koledzy (kierownik – sierż. Edward Adamski „Czarny”) – przybyły pluton 321, montowała się krytycznie z pracowników zakładów „Lilpop, Rau koniunkcja Loewenstein” zakładów przeszłego „Gerlacha” zaś kolejarzy Parowozowni na Woli.
  • 2 koledzy (kierownik – st. ogn. Jan Ostrowski „Hart”) – spodziewany pluton 323, tworzyła się tak bywa z pracowników Wydziału Budowlano-Drogowego Tramwajów Miejskich. Kompania ta urządziła drużynę dywersji we współpracy z plutonem Kedywu AK Wola.
  • 3 koledzy (mózg – pluch. Wiktor Łuniewski „Radomiak”) – przybyły pluton 337, montowała się z współlokatorów Towarzystwa Osiedli Robotniczych na Kole również partyjniaków związkowych.

W 1941 aż do zespołu (w plutonie 323) pobudzone zostawały gromady młodzi z anemicznych siatek konspiracyjnych Orląt Związku Strzeleckiego z drużyny im. Stefana Batorego, hufca Wola m.in. Jerzy Mieszkowski „Myszka” natomiast Edward Olszewski „Synek”. Z podstaw na odpad oficerów na przełomie 1940 i 1941 pięciu żołnierzy maturzystów mierzono na szkolenie podchorążych, załatwiany w poprzek warszawskie zespolenie Gwardii Ludowej. W grudniu 1941 szkołę podchorążych wypełniali: Roman Kossakiewicz „Kosa”, Bogdan Ołtarzewski „Lis”, Jerzy Mieszkowski „Myszka”, Tadeusz Chrobociński „Dąbek” operacja logiczna Janusz Kwieciński „Gryf”. Dzięki temu poczęto odwzorowanie następnych kompanii.

W periodzie 1942–1943 oblało ślepi. 180 innowacyjnych żołnierzy (zasadniczo młodzi), co zapewniło stworzenie stopniowych trzech kompanii:

  • 4 koledzy, dowodzący – ppor. Edward Śmieszek „Sęp”;
  • 5 towarzystwo, przywódca – st. sierż. Marian Brzozowski „Dąb”;
  • 6 kompania, mózg – st. sierż. Tadeusz Rogowski „Szewc”.

W czasie 1942/1943 przeszkolono na przebiegach podchorążych pomocniczo dwie sitw (sekcyjni: Jerzy Kamiński „Tur” operacja logiczna Czabalski „Cubczyk”).

Żołnierze batalionu popierali w konspiracyjnych fabrykach podtrzymuje natomiast amunicji Armii Krajowej. 6 kwietnia 1944 wskroś Niemców zostawała zoczona fabryka amonitu „Kinga” w pobliżu ul. Solec 103. W pojedynki umarli m.in. wojacy III baonu: Mieczysław Zawadzki „Lotnik” – komendant kadr, Stanisław Zygnierski „Stanek”, „Rom” – sobowtór komendanta ekip, Edward Bolechowski „Eddy”, Zdzisław Dziudzi „Zdzich”, „Czekalewski”, Aleksander Załęski „Kindzior”. Według innych dany w okresie owej batalii zatrzymany został dowódca również architekt batalionu Stefan Bieniasz „Grzeg”, „Jagniątko” (rozstrzelany pozostał w połowie maja 1944). Jednak bubel istnieje jego nazwiska w historiach o owej klęski.

Nie są poufałe elementy wkładu żołnierzy batalionu w działaniach dywersyjnych w obszarze. Podawany jest unikatowo fakt, że ośrodek kierujący plutonu 323 st. ogn. Jan Ostrowski „Hart”, współpracujący ze swoim plutonem z Oddziałem Dywersji Bojowej AK „DB-16″, był realizatorem zamachu na Alfreda Dehnela, niemieckiego naczelnika Warsztatów tramwajowych Wola. O zamachu na Dehnela w dniu 11 maja 1943 napomyka w swych określeniach Tomasz Strzembosz, mówiąc o niesławnej radzie, jaka uczyniła tego zamachu. Wynika ten możliwie z deficytu podarowanych o czynieniach wydziału „DB-16″. Z ustaleń badacza oddziałów warszawskiego Kedywu, Henryka Witkowskiego, wiadomo pojedynczo, iż:

Ordre de Bataille 1 sierpnia 1944

kpt. rez. Karol Kryński „Waga” – komendant III baonu OW PPS im. Stefana Okrzei

W przeddzień powstania warszawskiego III Batalion OW PPS im. Stefana Okrzei konstytuował połączyć III Rejonu Obwodu Wola. Komendantem rejonu był kpt. Stanisław Stefaniak „Stefan”, „Wojownik”. Według ustanówże wychodzących baon zawierzył szóstka plutonów – ok. 400 żołnierzy. Według Andrzeja Czystowskiego baon obliczał 420 żołnierzy także dysponował 95 zręczności podpiera w tym 4 ckm.

Dowództwo III baonu
  • Dowódca – kpt. Karol Kryński „Waga”;
  • Zastępca – por. Julian Sawicki „Rafał” );
  • Szef – chlapy. Jan Kozłowski „Iwan”;
  • Szef grzeczny – st. sierż. Edward Adamski „Czarny”.
Plutony batalionu
  • pluton 317, głowa – ppor. Eugeniusz Śmieszek „Sęp”; (wedle innych źródeł dowódcą był ppor. Jan Gutt „Wosiek”);
  • pluton 321A, przywódca – ppor. łączn. Ernest Jaśkowiak „Czarny”;
  • pluton 323, ośrodek kierujący – st. ogn. Jan Ostrowski „Hart”;
  • pluton 335, dowodzący – st. sierż. Marian Brzozowski „Dąb”;
  • pluton 336, przywódca – st. sierż. Tadeusz Rogowski „Szewc”.
  • pluton 337, głowa – sierż. Wiktor Łuniewski „Radomiak”.

Przy baonie działała 3 koledzy Milicji PPS (ślepi. 250 jednostki) a pluton Wojskowej Służby Kobiet OW PPS, dowodzony dzięki Janinę Iwanowską „Marię”. Według usztywnień Adama Przygońskiego przywódcą kompanii Milicji PPS był por. Henryk Kański „Kadra”. Batalion montował się z trzech oficerów, osiemnastu podchorążych również ślepi. 90 podoficerów.

28 lipca 1944, po stwierdzeniu lara w placówkach AK, zainicjowano przerzut broni oddziału w teren zabudowany zaprojektowanej koncentracji – z ulicy Młynarskiej 48 dodatkowo Wolskiej 136 na miejscowość kwesty w domach poniżej ulicach Ludwiki tudzież Krochmalnej, również na kąt ulic Karolkowej także Wolskiej. Akcję konstytuowali: kpt. Karol Kryński „Waga”, st. ogn. Jan Ostrowski „Hart” st. sierż. Władysław Czerwiński „Stefan”. W trakcie frachtu podtrzymuje na ul. Wolskiej, w pobliżu ul. Karolkowej przechwycono ponadplanowo łóżko taborów madziarskich z 3 cekaemami, karabinami tudzież amunicją. Zawartość dostarczono na podwórzu obok ul. Płockiej 33.

Ulica Wolska 1 sierpnia 1944 nieco pory po napadu Powstania

Powstanie warszawskie

Budowa barykady na Woli

Obrona Woli

Na dzienna pora 1 sierpnia określono punkt zespolenia – Kościół oo. Redemptorystów w sąsiedztwie ulicy Karolkowej 49. Przybyło ślepi. 400 żołnierzy a milicjantów, posiadających 26 karabinów, 52 rewolwery zaś 1 ckm i 120 butelki z benzyną. Ryszard Maciąg w swych przytwierdzeniach ujmuje liczbę żołnierzy baonu na ślepi. 400-420, w owym 200 żołnierzy głównego rzutu. Według umocowań Adama Borkiewicza w miejscu zbiórki uzbierało się ślepi. 200 żołnierzy. Według historii, nazbieranych dzięki Stanisława Podlewskiego, przesłano również gościach po ckm z ulicy Płockiej. Stąd samej pojawiła się dana, iż batalion dysponował 4 ckmy. Ten już sam pisarz, Lesław Bartelski, poda iż były owe trzy CKM wz.30 tudzież jeden Maxim.

Oddziały III rejonu niego zdobyły chroni z okręgu, co uniemożliwiło poczęstowanie poważniejszych wykonywań. Z aktualnych ustaleń następuje, iż batalion był prawdopodobnie unikatowym uzbrojonym oddziałem z 22 plutonów należących do III Rejonu. Według projektów miał oblecieć przedmioty poniżej ul. Skierniewickiej, Dworzec Zachodni zaś Fort Wola.

O godzinie 17.00 Batalion pochwycił wytwórnię marmolady „Woka” na narożniku ulic Górczewskiej również Leszno, tudzież towarzystwo Milicji zajęła bez walki remizę Zakładów Tramwajowych. Według innych wersji remiza pozostała wygrana wówczas w nocy przez Milicję PPS oraz dział ppor. Zbigniewa Paszkowskiego „Stach” Armii Ludowej.

O zmroku przystąpiono budowę barykady na rogu ulic Leszno koniunkcja Górczewskiej. Rozpoczęto w podobny sposób konstrukcję barykady na ul. Wolskiej. Podoficerowie kompanii Milicji PPS Henryk Słabuszewski i Józef Tulikowski wywnioskowali wyciągnięte na strukturę barykady wozy tramwajowe obwinione piaskiem operacja logiczna rzęchem także obsadzili zajezdnię. Milicja PPS pochwyciła lokalizację w remizie Zajezdni natomiast na południowej paginie ulicy Wolskiej, natomiast baon OW PPS – wydział ul. Młynarskiej pomiędzy ulicami Wolską i Górczewską. Według historii żołnierzy OW PPS zespół AL zostawał podporządkowany batalionowi OW PPS, wprawdzie historyk Antoni Przygoński negował te relacje.

2 sierpnia, sekcja batalionu w zestawie 60 żołnierzy także pluton AL podpierały barykady na ul. Wolskiej plus Młynarskiej, zanim napadnięciem niemieckich tanków. Sytuację oszczędziło przeciwnatarcie wydziałów z baonu „Czata” operacja logiczna baonu „Pięść”. Niemcy zdewastowali ogólnikową barykadę tuż przy ul. Młynarskiej, aliści zapał z Młyna Michlera natomiast sąsiednich domów (AL, OW PPS, pluton 300) przymusił Niemców do odwrotu. W wytworu walki zdechło ślepi. 30 Niemców. Ok. godz. 16.00 stanęło przeciwuderzenie zespołów III rejonu również skupienia Radosław, w regionie ul. Górczewskiej. W zaatakowaniu brali współpraca żołnierze Batalionu Czata dodatkowo baonu OW PPS przy dowództwem por. Henryka Sawickiego „Rafała”. W baonie Czata zdechło 6 żołnierzy, oraz 18 było poszkodowanych. W wydziałach batalionu OW PPS było 4 zabitych tudzież 11 rannych. Pomimo utrat, Niemcy zostali przymuszeni aż do odwrotu. Obrońcy barykady załatwili z racji temu niestarta specjalne broń zostawione przy użyciu nieprzyjaciela. Tego taż dnia oddziały baonu zyskały na ulicy Kalinki granatnik natomiast parę karabinów. Według innej edycji podpieraj tę uzyskano w nocy z 1 na 2 sierpnia we gminnym wybuchu OW PPS a AL na zajezdnię tramwajową.

3 sierpnia o godz. 8.00, wojacy baonu jak jeden mąż z innymi defensorami barykady (m.in. zespół AL pod dowództwem st. sierż. Lecha Matawowskiego „Mirka”) dodatkowo plutonem chor. Władysława Kulaska „Jaśmina” (1 kompania II Rejonu por. Wacława Stykowskiego „Hala”) odparli przypływ pancerny. Przed czołgami leciano cywilów w charakterze zasłonę przedtem płomieniem partyzantów.Jednocześnie piechota niemiecka podpalała domy na ul. Wolskiej. Po odparciu szlagu, celem wzmocnienia barykady, przesunięto w tym miejscu pluton ppor. Tadeusza Chorążyka „Czarnego z Batalionu Parasol. W innych usztywnieniach bąka się plus iż jednostka OW PPS jak jeden mąż z żołdakami AL sierż. Lecha Matawowskiego „Mirka” obsadzały zarówno przestrzał ulic Działdowskiej.

Wozy tramwajowe tworzące barykadę na rogowie Młynarskiej dodatkowo Wolskiej

O godz. 10.30 nastąpił ponowny atak. Niemcy nacierali tankami wobec osłoną „rzutkich tarcz” ślepi. 300 mężczyzn operacja logiczna świniarek z pobliskich domów. Pomimo dokuczliwej defensyw ogołocenia jednego i zniszczenia pozostałego tanku, uzasadnienie zostawała przełamana.

Budowa rowu przeciwczołogowego na wolskiej barykadzie. Prawdopodobnie ulica Wolska

Ok. 12.00 czołgi przedarły się do wlotu ul. Młynarskiej, mieszkańcy cywilna zostawała zmuszona aż do rozbierania barykady. Przez powstałą szczerbę odbyło kilkanaście czołgów. Oddziały OW PPS, AL, z plutonami chor. Władysława Kulaska „Jaśmina” a ppor. Tadeusza Chorążyka „Czarnego”, z zostały zepchnięte z linii defensyw. Czołgi przedarły się w ul. Towarową i dalej w aleje Jerozolimskie. Po przedarciu się uderzyły wydziały infanteryj. Oddział OW PPS pozostał zepchnięty w paginę remizy na ul. Młynarskiej. Niemcy chwytem (zakładając taśm powstańcze) opadli parę domów niedaleko ul. Młynarskiej, mordując domowników. Do godz. 16.00 opiekuna barykady unicestwili: 2 zabitych żołnierzy AL, 6 zabitych z plutonu 300 tudzież innych wydziałów kpt. „Hala”, i 23 zabitych i 16 poszkodowanych z batalionu OW PPS. Ranni pozostali m.in. st. sierż. Edward Adamski „Czarny” wódz grzeczny baonu, por. Henryk Sawicki „Rafał”, dowodzący plutonu 317 ppor. Edward Śmieszek „Sęp”, ośrodek kierujący plutonu 323 st. ogn. Jan Ostrowski „Hart”. W krążki sczezły obsługi dwóch lokalnych mozolnych karabinów maszynowych. Ok. godz. 15 morderczo poranny na postępowaniu stłuczonego ckm zostawał kierownik kpt Kryński (nieprzeniesiona do szpitala zeszedł 5 sierpnia). Dowództwo batalionu objął kpt. Stanisław Stefaniak „Stefan”. Według innej kategorii komenda objął por. Jan Gut „Wosiek”.

Po pchnięciu się tanków, opiekuna z OW PPS natomiast oddziału AL wrócili na swe nastawienia, obsadzając ponownie barykadę w potyczce trwającej do zachodu. Jako jednych z najniezwyklej wybitnych się żołnierzy broniących barykady por. Wacław Stykowski „Hal” wskazywał st. sierż. „Mirka” (Lecha Matawowskiego) z AL tudzież sierż. pchor. „Wichra” (Bolesław Zmorzyński) z OW PPS. W nocy z 3 na 4 sierpnia odrestaurowano barykadę z przemożnym wykopem przeciwczołgowym. Pozycja od czasu razu została zajęta przez żołnierzy batalionu OW PPS, którzy zarezerwowali plus budynki w oddali nią po południowej paginie ulicy Wolskiej (zabudowania szpitala św. Stanisława traktowane wcześniejszy jako rewir zdemobilizowany u dołu chorągwią Czerwonego Krzyża).

4 sierpnia o godz. 11.00 zapadło kolejne niemieckie przypaść poprzedzone kilkugodzinnym płomieniem moździerzy dodatkowo szturmem 34 płatowców flotyll nurkowców wypasionych. W baonie OW PPS w produktu bombardowania na terenie fabryki Woka zginęło 15 żołnierzy, natomiast 28 zostało poszkodowanych. Ok. 11.00 Niemcy przechytrzyli do barykad. Wobec podważenia obsad przywódca Kedywu podparł ego odwodem przy dowództwem kpt. Sawy. Natarcie zostało odparte, wprawdzie strefa był tego dnia ostrzeliwany z szydełkował koniunkcja granatników, i ok. 12.20 także 14.14 nastąpiły następne najazdy.

5 sierpnia o wschodzie działy OW PPS dotrzymywały jeszcze barykadę na Wolskiej. Południowe asekurowanie tożsamej miarki obronnej od chwili cmentarza powązkowskiego aż do szpitala św. Stanisława na Wolskiej, wyznaczała Milicja PPS. Początkowe natrzeć zespolenia Reinefartha ok. 7.00 pozostało odparte, żołnierze plutonu AL zgnietli czołg. Ok. godz. 8.00 pluton OW PPS chwytający pozycje w Fabryce Franaszka przed barykadą również w pobliżu zabudowaniach szpitala św. Stanisława przegapił Niemców, oraz następnie napoczął wydajny strzelanina, zmuszając ich aż do zaniechania. Według Lesława Bartelskiego barykady odpierało więc ślepi. 200 żołnierzy (z tego 100 z OW PPS, dywizja Czwartaków, pluton „Czarnego” z Batalionu Parasol), posiadając 3 ckm 1 granatnik, 62 kb 16 pm i 260 granatów. Według Adama Przygońskiego, zasadniczego zasięgu frontu odkąd ul. Ożarowskiej, niedaleko ul. Płockiej natomiast Wolskiej, do remizy blisko ul. Młynarskiej broniło 400 żołnierzy w tym 150 żołnierzy AL operacja logiczna ok.100 OW PPS. Według napomknięć żołnierzy OW PPS, cytowanych na skroś Przygońskiego, było ów 232 uzbrojonych żołnierzy w owym 98 z OW PPS,14 z AL tudzież 120 z AK. Atak prowadziło aczkolwiek scalenie 3000 żołnierzy niemieckich niepodpartym kompanią gorzkich tanków.

Ok. 11.00 działy baonu Dirlewangera pokonały na obszar Gimnazjum Miejskiego im. Sowińskiego blisko ul. Kalinki zaś ślepi. 12.00 weszły na okręg zajezdni tramwajowej podpieranej przez Milicję PPS tudzież OW PPS atakując barykadę z ognistej stronic. Jednocześnie rozwalili 36 żołnierzy PPS znanych aż do okupacji. Ciężko raniony zostawał sierż. pchor. Bolesław Zmorzyński „Wicher” (zamordowano go w szpitalu 7 sierpnia). Ok. godz. 14. 00 (podług innych klasy o 15.00) barykada ścierwa. Kpt. „Hal” przekazał pouczenie żeby poranni tudzież nieuzbrojeni zrezygnowali się na Wronią. Batalion OW PPS wspólnie z Milicją PPS zostawał pominięty w kierunku Śródmieścia. Tego dnia podług historii zebranych za pomocą Antoniego Przygońskiego poległo 47 żołnierzy batalionu, oraz 18 było porannych, a podług relacji nagromadzonych na skroś Lesława Bartelskiego w zespole PPS przepasło 11 żołnierzy, i 18 było rannych.

6 sierpnia wydziały wspólnie głową obwodu anulowały się w paginę Cmentarza Ewangelickiego. Na dyspozycja ppłk. Jana Mazurkiewicza „Radosława” działy przerosły na kraina zwyciężonego dzień wcześniej obozu „Gęsiówka”. Mjr Tarnowski „Waligóra” z siatką oficerów zaś plutonem 300 z nieekskluzywnych asumptów zamyślił sparować Fabrykę „Woka”. Na przejściu Żytniej również Okopowej skład pozostała uderzona z wykorzystaniem czołgi. Wraz z „Waligórą” twardo poranny pozostał ppor. Ernest Jaśkowiak „Czarny” z OW PPS. Dowództwo okręgu naszedł por. Jerzy Dominik „Wilnianin”.

Na Starym Mieście natomiast w Śródmieściu

7 sierpnia na obrębie „Gęsiówki” zrealizowano przebudowy batalionu. Dowódca III obszaru z wycofujących się działów stworzył osobę u dołu dowództwem kpt. Stefaniaka „Stefana”, która podlegała skontaminowaniu Radosław (w magazynie skontaminowania walczyła aż do 10 sierpnia w regionie cmentarza Powązkowskiego). Pozostałe działy przy dowództwem por. „Wilnianina” w nocy z 8 na 9 sierpnia pozostały przerzucone na Stare Miasto tworząc dwie kompanie. 1 towarzystwo, wykazywana wskroś por. Stanisława Lubańskiego „Wit”, pozostawała jako rezerwa Grupy Północ, zaś 2 koledzy, wykazywana przez ppor. Eugeniusza Śmieszka „Sęp” (OW PPS), wkroczyła w repozytorium skupienia „Leśnik” jako „3 kompania wolska”. W składzie kompanii wykonywały trzy plutony, w owym 3 pluton (dawny 323 OW PPS) st. ogn. Jana Ostrowskiego „Hart”. Według Antoniego Przygońskiego w grupa kształtowanych oddziałów wniknęło 200 żołnierzy batalionu, w tym środek uzbrojonych. Jednocześnie w nocy z 6 na 7 sierpnia odwrócono ślepi. 190 nieuzbrojonych żołnierzy baonu na Stare Miasto, na ul. Długą, dokąd wykreowano kompanię „Wola” (dowódca pluch. Jan Kozłowski „Iwan”) w VI Batalionie Milicji PPS, realizującą zadania pomocnicze.

Kompania wolska wywiała porcja w konfrontacjach na Muranowie, Poniosła masywne straty. 10 sierpnia w kampaniach o budowla Urzędu Celnego na ul. Inflanckiej zostawał mozolnie poszkodowany mózg plutonu st. ogn. Jan Ostrowski „Hart”. Pluton po nim uściskał sierż. Jan Jaszczyk „Nida” (ówczesny dowodzący plutonu 333). W efektu utraty zreorganizowano dział, tworząc duet plutony: pluton „Ludwika” (wspierany na dotychczasowym plutonie 300), operacja logiczna pluton „Nidy (bazujący na przeszłym plutonie 323 OW PPS). Rankiem 11 sierpnia zaszła gromada kpt. Stefaniaka „Stefana” walcząca przedtem na Cmentarzu Powązkowskim operacja logiczna nordowej porcyj ul. Okopowej. 13 sierpnia poranny pozostał kierownik kompanii ppor Eugeniusz Śmieszek „Sęp” (OW PPS). Dowództwo kompanii opadł por. Jerzy Dominik „Wilnianin”, i po jego kostuchy 18 sierpnia, kpt. Stanisław Stefaniak „Stefan”.

Od 21 sierpnia towarzystwo poniosła udział w defensywie Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. 23 sierpnia aż do kompanii dołożyła klika z dawnego plutonu 323 (OW PPS) z ul. Świętojerskiej przy dowództwem sierż. Władysława Czerwińskiego „Stefana” (zastępcy „Harta” w plutonie 323). Objął pan pozycję pryncypała kompanii. Kompania istniała dostarczania w trakcie walki z działów wolskich na Starym Mieście. Dzięki temu pluton „Nidy” wstrzymał budowę trzech drużyn wykazywanych dzięki chlapawicy. Henryka Gniazdowskiego (OW PPS), kpr. podch. Jerzego Mieszkowskiego „Myszka” (OW PPS) koniunkcja kpr. podch. Romana Kossakiewicz „Kosa” (OW PPS). Po kostuch sierż Jana Jaszczyka „Nidy” 28 sierpnia dowództwo plutonu uściskał sierż. Henryk Gniazdowski „Ślepowron” (OW PPS).

Kompania oplatała ewakuację wydziałów powstańczych ze Starego Miasta, a następnie w nocy z 1 na 2 września w magazynie kilkunastu żołnierzy zeszła do Śródmieścia, wchodząc do batalionu „Stefan” w kompanii ppor. Jaronia” na pododcinku ul. Książęca – Nowy Świat.

Jako zeszły z zespołu wolskiego 19 września zanikł pchor. Jerzy Mieszkowski „Myszka” (OW PPS). Oddział co do jednego z pełnym baonem „Stefan”, wstąpił 20 września w zestaw 72 pułku piechocie 28 Dywizji Piechoty AK im. Stefana Okrzei. Po ratyfikowaniu aktu rezygnacji 5 października sekcja w ramach 72 pułku wymaszerował z Warszawy idąc aż do zniewala.

Odznaczeni

Wykaz bezspornie poznanych żołnierzy batalionu:

  • kpt. Karol Kryński „Waga” (zraniony 3 sierpnia zm. 5 sierpnia w szpitalu Karola tudzież Marii Szlenkierów). Odznaczony pośmiertnie nakazem dowódcy AK nr 424 z 18 września 1944 Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari „za rzadką energię intymną oraz pozytywny wpływ na środowisko w trakcie wojny”.
  • st.ogn. Jan Ostrowski „Hart” (mozolnie ranny 10 sierpnia, zm. 17 sierpnia). Odznaczony żałobnie 16 sierpnia Krzyżem Walecznych. Odznaczony żałobnie ordynansem przywódcy AK nr 424 z 18 września 1944 Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari „w środku przymiot, dominację natomiast dobroczynny przykład dla podwładnych”. Prawdopodobnie pośmiertnie popierany aż do szczebla podporucznika.
  • sierż. Edward Adamski „Czarny”, „Major” zg. 31 sierpnia uhonorowany pośmiertnie Krzyżem Walecznych zaś promowany do stopnia podporucznika; Na liście powstańczych życiorysów Muzeum Powstania Warszawskiego zachodzi w charakterze mundurowy 3 Rejonu III Obwodu, tudzież następnie batalion Armii Krajowej „Chrobry I”, – pluton podporucznika „Wala”). 7 sierpnia na ul.Wawelberga zdechła jego mężatka Zofia Adamska sanitariuszka z plutonu 336.
  • sierż. Henryk Gniazdowski „Ślepowron” przyznany ordynansem Dowódcy AK z 18 sierpnia Krzyżem Walecznych (w przepisie jak batalion Chrobry ze zgrupowania mjr. „Sosny); Na liście powstańczych biogramów Muzeum Powstania Warszawskiego występuje jak mundurowy plutonu 323, oraz następnie połączenie „Leśnik” koledzy Wolska dodatkowo towarzystwo „Osa” pluton 169.
  • kpr. podch. Jerzy Kamiński „Tur” (umarł 26 sierpnia), nadany Krzyżem Walecznych.
  • kpr. pchor. Jerzy Mieszkowski „Myszka” – (zdechł 19 września), przyznany Krzyżem Walecznych.

Bibliografia

  • Bartelski L., Powstanie warszawskie, Warszawa 1988. ISBN 83-207-1034-0.
  • Borkiewicz A., Powstanie warszawskie. Zarys robień natury militarnej, Warszawa 1957.
  • Celejewski R. (u dołu redy.), Oddziały Powstania Warszawskiego, Warszawa 1987. ISBN 83-202-0474-7.
  • Czystowski A., Wolność, Równość, Niepodległość [w]: Z Pola Walki, nr 3 (123), Książka także Wiedza, Warszawa 1988.
  • Dunin-Wąsowicz K., Ruch socjalistyczny w Powstaniu Warszawskim [w]: Kulpińska-Cała K. (wobec redy.), Socjaliści w Postaniu Warszawskim 1944 r., Warszawa 2004. ISBN 83-86417-50-1.
  • Gałęzowski M., Orlęta Warszawy. Organizacja Orląt Związku Strzeleckiego w Warszawie. Działalność przedwojenna, konspiracyjna a losy powojenne, Warszawa 2009. ISBN 978-83-7399-330-3.
  • Hillebrandt B., Konspiracja młodzi w okupowanej Polsce, Warszawa 1985. ISBN 83-03-01018-2.
  • Kazimierski J. (wobec red.), Dzieje Woli, Warszawa 1974.
  • Kirchmayer J., Powstanie Warszawskie, Warszawa 1984. ISBN 83-05-11 080-X.
  • Kreusch J., Kunert A. K., Labuszewski T. (oprac.), Wielka Ilustrowana Encyklopedia Powstania Warszawskiego, T. IV, Warszawa 1997.
  • Kulesza J., W zaporach Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, Warszawa 2003. ISBN 83-87545-77-5.
  • Maciąg R., Powstanie i uporządkowanie organizacyjna GL PPS-WRN na Ochocie zaś Woli [w]: Z lata walki, niewoli natomiast odbudowy, T. V, Ministerstwo Obrony Narodowej, Warszawa 1974.
  • Matusak P. (pod spodem redy.), Powstanie warszawskie 1944. Wybór dokumentów, T. 2, cz. I, Warszawa 2001. ISBN 83-88185-39-X.
  • Matusak P. (przy red.), Powstanie warszawskie 1944. Wybór dokumentów, T. 4, Warszawa 2003. ISBN 83-88185-61-6.
  • Mórawski K., Oktabiński K., Świerczek L., Wola. Warszawskie Termopile, Warszawa 2000. ISBN 83-87545-26-0.
  • Podlewski S., Wolność krucyfiksami się wyceluje, Warszawa 1989. ISBN 83-7012-017-2.
  • Przygoński A., Powstanie warszawskie w sierpniu 1944 r., Warszawa 1980. ISBN 83-01-00293-X.
  • Puchalski Z., Walki powstańcze na Woli w 1944 r. [w]: Rocznik Warszawski, Państwowy Instytut Wydawniczy, T. X, Warszawa 1971.
  • Rozwadowski P. (poniżej red.), Wielka Ilustrowana Encyklopedia Powstania Warszawskiego, T. I, Warszawa 2005. ISBN 83-11-09261-3.
  • Tych F., Słownik Biograficzny Działaczy Polskiego Ruchu Robotniczego, T. 1, Warszawa 1978. ISBN 83-05-11327-2.
  • Witkowski H., Kedyw Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej w latach 1943-1944, Warszawa 1984. ISBN 83-202-0217-5.
Napisano w Bez kategorii.

Leave a Reply